Czy da się uzyskać odszkodowanie za zderzenie z dzikim zwierzem?


64Wpis o dzikich zwierzętach na ulicy już był. Tam przybliżyłam tematykę, co zrobić, gdy takie zwierze się pojawi na drodze. Jak się nie zachowywać. A dzisiaj poruszę temat odszkodowania za zderzenie z dzikim zwierzęciem. I tutaj jest duży problem. Ponieważ ja nie znam żadnej osoby, która takie odszkodowanie dostała. Dlaczego? Ponieważ w każdym miejscu, gdzie często wybiegają zwierzęta z lasu albo pól, jest postawiony znam ostrzegający o zwierzętach i podana jest odległość, na jakiej ten znak obowiązuje. My jako kierowcy w takim miejscu mamy obowiązek zachować szczególną ostrożność. A to znaczy, że musimy zwolnić. A więc jeśli jedziemy ponad pięćdziesiąt, to możemy mieć z tym problem. Bo to nie jest bezpieczne w tych warunkach. Po drugie, musimy udowodnić, że jechaliśmy wolno, a jak to zrobimy, skoro nie mamy żadnych świadków? A to nie koniec. Jeśli dojdzie do zderzenia ze zwierzyną leśną, musimy wezwać odpowiednie służby, nie policję. I to one zajmują się zwierzakiem, sprawdzają jego stan. I ewentualnie wystawiają dokumenty. A instytucje leśnicze nie maja pieniędzy na oddawanie za ubezpieczenie, więc zazwyczaj nie da się go uzyskać.